Dylematy moralne, a leki na problemy z erekcją

Czy kupowanie leków na problemy z erekcją jest moralnie uzasadnione? Czy jest to jakiś wielki grzech? Wiele osób o silnej wierze może się z tego typu pytaniami męczyć i nie znaleźć na nie odpowiedzi. Sam jako praktykujący katolik nie widzę w tym nic złego. Seks obecnie jest podstawą udanego związku, zdecydowanie lepiej kupić jest np. Viagrę, niż patrzeć na to jak miłość w nas gaśnie, a druga osoba powoli przestaje mieć dla nas jakiekolwiek znaczenie. Leki na problemy z erekcją nie są przecież narkotykami, które powoli wciągają nas w nałóg. To w pełni bezpieczne, przetestowane LEKI! Których stosowanie zapewnia nam niemalże 100% skuteczność, a co za tym idzie ogromną satysfakcje z przeżywanych stosunków płciowych. Podsumowując… leczenie zaburzeń w własnym organizmie nie jest niczym złym. Tak jak leczymy się z innych chorób, tak możemy wyleczyć się z braku odpowiedniego wzwodu. Odrzuć więc jakiekolwiek wątpliwości, nie musisz cierpieć w życiu, tylko dlatego że nie możesz uzyskać prawidłowej erekcji. Pomyśl o swojej małżonce, która nie może zaznać prawdziwej rozkoszy.